Info
Więcej o mnie.


Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Czerwiec4 - 0
- 2013, Maj10 - 4
- 2013, Kwiecień10 - 5
- 2013, Marzec3 - 2
- 2012, Listopad1 - 0
- 2012, Wrzesień3 - 0
- 2012, Sierpień10 - 0
- 2012, Lipiec16 - 2
- 2012, Czerwiec14 - 21
- 2012, Maj12 - 2
- 2012, Kwiecień3 - 0
- 2004, Maj1 - 0
Wpisy archiwalne w miesiącu
Lipiec, 2012
| Dystans całkowity: | 940.14 km (w terenie 221.21 km; 23.53%) |
| Czas w ruchu: | 43:12 |
| Średnia prędkość: | 21.76 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.30 km/h |
| Liczba aktywności: | 16 |
| Średnio na aktywność: | 58.76 km i 2h 42m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
62.80 km
7.00 km teren
02:28 h
25.46 km/h:
Maks. pr.:50.50 km/h
Temperatura:26.0
Rower:KROSS LEVEL A6
Dawno zapomniana Anka
Poniedziałek, 30 lipca 2012 · dodano: 30.07.2012 | Komentarze 0
Udało się znaleźć czas na wyjazd, godziny popołudniowe nie sprzyjają dalekim wyprawom ale nie narzekam :) 60km to maksimum jakie tego dnia dało rade zrobić, ledwo przed zachodem zdążyłem :) Zmodyfikowana trasa na Ankę, ale to jest właśnie piękne, że na rowerze jest się wolnym i jedzie się gdzie się tylko zapragnie :) Ostatecznie padło na dojazd przez Tarnów, Nakło i Izbicko i powrót przez Zdzieszowice :) Kategoria 50-100km, Jednoosobowe
Dane wyjazdu:
48.46 km
0.00 km teren
02:00 h
24.23 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Rower:KROSS LEVEL A6
Siła wyższa cz. IV
Niedziela, 29 lipca 2012 · dodano: 30.07.2012 | Komentarze 0
Do pracy x2 i weekend z głowy... Nie wiem kiedy znajdę czas na dłuższe wycieczki, na jakiekolwiek wycieczki :/ Kategoria 20-50km, Do pracy, Jednoosobowe
Dane wyjazdu:
23.50 km
19.80 km teren
01:10 h
20.14 km/h:
Maks. pr.:42.00 km/h
Temperatura:27.0
Rower:KROSS LEVEL A6
Lajtowy dzień cz. VI
Piątek, 27 lipca 2012 · dodano: 27.07.2012 | Komentarze 0
Trochę jazdy po mieście, załatwianie różnych spraw, a potem wjazd do lasu i 100% teren, piachu masakrycznie dużo! Tyle. Jutro nici z dłuższego wyjazdu :( Kategoria 20-50km, Grupowe, Jednoosobowe
Dane wyjazdu:
59.93 km
5.00 km teren
02:28 h
24.30 km/h:
Maks. pr.:45.10 km/h
Temperatura:29.0
Rower:KROSS LEVEL A6
Dzień dobry, Moszna?
Wtorek, 24 lipca 2012 · dodano: 24.07.2012 | Komentarze 0
Krapkowice - Moszna - Pruszków - KrapkowiceTaki sobie wypad po dłuższej przerwie :) Jechało się ciężko, trafiłem na spory wiatr w twarz, poza tymi niedogodnościami atmosferycznymi pogoda dopisała w 100%. Ciepło, ale nie upał, zero deszczu i chmur, no ale to powinna być norma, w końcu lato w pełni :) W najbliższym czasie wycieczki będą spontaniczne, jak ta dzisiaj, bo nie mogę z góry zakładać, że gdzieś się wybiorę, a szkoda...
Kategoria 50-100km, Jednoosobowe
Dane wyjazdu:
96.92 km
0.00 km teren
03:48 h
25.51 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:22.0
Rower:KROSS LEVEL A6
Siła wyższa cz. III
Niedziela, 22 lipca 2012 · dodano: 22.07.2012 | Komentarze 0
Do pracy i z powrotem x4 :) Nie miałem czasu na komputer, ani bs'a. Teraz nadrabiam zaległości, może w końcu uda mi się wybrać gdzieś na rower... nie byłem już daaaawno... Kategoria 50-100km, Jednoosobowe, Do pracy
Dane wyjazdu:
25.03 km
0.00 km teren
01:45 h
14.30 km/h:
Maks. pr.:32.00 km/h
Temperatura:23.0
Rower:KROSS LEVEL A6
Niedzielny wypad z rodzinką
Niedziela, 15 lipca 2012 · dodano: 15.07.2012 | Komentarze 0
Po niedzielnym obiedzie trzeba jakoś spalić te kalorie :) Wyjście na rower to możliwie najlepszy dla mnie sposób aktywnego spędzenia czasu z rodziną :D Zupełnie rekreacyjny wypad do Kamienia Śl. przez Gogolin i z powrotem. Czekam na powtórkę ;)Dane wyjazdu:
24.23 km
0.00 km teren
01:06 h
22.03 km/h:
Maks. pr.:36.60 km/h
Temperatura:23.0
Rower:KROSS LEVEL A6
Siła wyższa cz. II
Sobota, 14 lipca 2012 · dodano: 15.07.2012 | Komentarze 0
To samo co dwa tygodnie temu :) nie ma co się rozpisywać :) Kategoria 20-50km, Jednoosobowe, Do pracy
Dane wyjazdu:
58.65 km
0.00 km teren
02:09 h
27.28 km/h:
Maks. pr.:42.60 km/h
Temperatura:23.0
Rower:KROSS GRAND ADVENTURE
Tour de Pologne - meta w Opolu
Środa, 11 lipca 2012 · dodano: 12.07.2012 | Komentarze 0
Musiałem tam być ! Pogoda dopisała, atmosfera super i te emocje, nie myślałem, że tak będzie. :) Najmocniejsze nogi świata na opolskich ulicach, te cudne szosówki, ahh czemu nie odstąpią jednej sztuki... :) Było super, wspaniały finish :) gratulacje dla zwycięzcy II etapu - Swift'a :D
TdP Opole© ArekG

Meta w Opolu© ArekG

Widok z Solarisa© ArekG

Mieć taką moc w nogach...© ArekG

... i taki rower :)© ArekG

Ben Swift - zwycięzca II etapu TdP© ArekG
Kategoria 50-100km, Jednoosobowe
Dane wyjazdu:
124.80 km
0.00 km teren
04:42 h
26.55 km/h:
Maks. pr.:51.20 km/h
Temperatura:27.0
Rower:KROSS LEVEL A6
Dzień VIII - Oświęcim i kochane Krapkowice
Poniedziałek, 9 lipca 2012 · dodano: 12.07.2012 | Komentarze 0
Oświęcim - Tychy - Gliwice - Kędzierzyn-Koźle - KrapkowicePowrót do domu w wielkim stylu :) 3 województwa zaliczone jednego dnia, dla mnie to coś, mimo, że dystans znośny :) Co tu dużo mówić, zdjęcia wyrażają chyba wszystko :) Może czas na krótkie podsumowanie... Ogólnie wypad w góry uważam za mega udany, myślę, że na jednym takim się nie skończy. Dystans zrobiony przez te 8 dni to 474,62 km. Cieszę się ogromnie :)

Oświęcim, no to do domu :)© ArekG

Tychy :)© ArekG

Gliwice :)© ArekG

Małopolska :)))© ArekG

Śląsk :)© ArekG
Kategoria Jednoosobowe, 100-200km, Pieniny i Tatry 2012
Dane wyjazdu:
43.27 km
22.00 km teren
01:58 h
22.00 km/h:
Maks. pr.:49.40 km/h
Temperatura:29.0
Rower:KROSS LEVEL A6
Dzień VII - Wąwóz Homole, Leśnica, Czerwony Klasztor
Niedziela, 8 lipca 2012 · dodano: 12.07.2012 | Komentarze 0
Piątego dnia, wieczorem zauważyłem, że jakieś cholerstwo użarło mnie w udo... Był obrzęk i rumień na pół uda, następnego dnia z rana poszedłem do lekarza i cały dzień o rowerze nie było nawet mowy. Dzień VI to dzień odpoczynku (w końcu po to na wakacje się jedzie, nie? :D ) Jeden dzień przerwy mi w zupełności wystarczył, mimo że z nogą nie polepszyło się zbytnio, wsiadłem na rower i pojechałem mało wymagającą trasę, ale malowniczą z licznymi zjazdami :) Wąwóz i Klasztor to standard, ale ciekawiło mnie to miasteczko w górach po słowackiej stronie - Leśnica :) No i pojechałem, nic ciekawego, ale zawsze to nowe miejsce :) Po deszczu trasa zamieniła się w iście błotnisty maraton, dojechałem brudny ale zadowolony :)
słowackie miasteczko© ArekG

Podoba mi się to ujęcie, w tle oczywiście majestatyczne skały :)© ArekG

Jego pierwszy poważny błotny chrzest :)© ArekG

Brudasy :D© ArekG
Kategoria Pieniny i Tatry 2012, Jednoosobowe, 20-50km

