Info

avatar Ten blog został założony 17.05.2012r. Prowadzi go ArekG z miasteczka Krapkowice. Przejechałem 4052.56 kilometrów w tym 889.09 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.59 km/h
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl

baton rowerowy bikestats.pl

Zaliczone gminy

Ilość odwiedzających


Liczniki na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy ArekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2012

Dystans całkowity:940.14 km (w terenie 221.21 km; 23.53%)
Czas w ruchu:43:12
Średnia prędkość:21.76 km/h
Maksymalna prędkość:60.30 km/h
Liczba aktywności:16
Średnio na aktywność:58.76 km i 2h 42m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
43.67 km 31.30 km teren
03:01 h 14.48 km/h:

Maks. pr.:45.20 km/h
Temperatura:29.5

Dzień V - Lubań - 1225 m n.p.m

Piątek, 6 lipca 2012 · dodano: 12.07.2012 | Komentarze 2

Widząc, że nogi dają radę, siły są, chęci tym bardziej, postanowiłem znów pojechać na szczyt, ale dalej, na ten najwyższy, to już był prawdziwy morderczy wysiłek, ale wierzę, że będzie procentował w przyszłości :D 1225 m n.p.m. to mój rekord, dlatego tym bardziej cieszę się, że zdobyłem ten szczyt :) Znów zapomniałem aparatu, ale od czego jest telefon komórkowy :D Tego dnia bez ofiar, rower cały :) Po powrocie obiad i odpoczynek i znów do Czerwonego Klasztoru (to już się robi nudne) :D



Morderczy i stromy wjazd na Lubań © ArekG


słowacka gmina Leśnica na trasie do Czerwonego Klasztoru © ArekG


Dane wyjazdu:
40.85 km 28.32 km teren
02:45 h 14.85 km/h:

Maks. pr.:41.40 km/h
Temperatura:31.0

Dzień IV - 2 szczyty + Czerwony Klasztor

Czwartek, 5 lipca 2012 · dodano: 12.07.2012 | Komentarze 0

Po ponad 1900 metrach przewyższeń dnia poprzedniego nie byłem pewny czy moje nogi dadzą radę na kolejne, tym razem 2 szczyty, w końcu pierwszy raz dane mi było jechać w tak trudnych warunkach... :) Raz się żyje, a już na pewno nie wiele więcej będzie okazji być w Pieninach z rowerem :) Poszło dobrze, bardzo dobrze, jednak chyba coś w tych nogach jest, że potrafią wciągnąć właściciela i rower na dość pokaźne wysokości :) Była walka, strome zbocza nie dawały za wygraną, przy zjeździe nie obyło się bez ofiar - poszła dętka :)
Marszałek - 828 m n.p.m.
Jaworzyna - 1050 m n.p.m.
Na koniec dnia jeszcze spokojnie na Słowację do Klasztoru (pokochałem tą trasę) Z tej ciągłej chęci łapania kolejnych kilometrów zapomniałem aparatu :D



Ekipa techniczna (czyt. ja) miała co robić :) © ArekG


Dane wyjazdu:
160.53 km 52.23 km teren
08:04 h 19.90 km/h:

Maks. pr.:52.00 km/h
Temperatura:29.0

Dzień III - Zakopane i Gubałówka

Środa, 4 lipca 2012 · dodano: 12.07.2012 | Komentarze 0

Szczawnica - Nowy Targ - Bukowina Tatrzańska - Zakopane

Coś niebywałego, jedno z moich rowerowych marzeń, być tam rowerem, będąc wcześniej kilka razy standardowo samochodem/wycieczką, to coś niesamowitego !!! :) Jak tylko dowiedziałem się, że jadę na wakacje do Szczawnicy, od razu chciałem pojechać właśnie tam - do Zakopanego :) Wyjazd wcześnie rano, spokojnie do Nowego Tagru, ale już po nogach zaczęły dawać górki, a to dopiero początek trasy :) Następnie na południe do Bukowiny, Poronina i w końcu jest upragniony cel :) Jak wiadomo mi zawsze mało więc porwałem się na wjazd na Gubałówkę. Niestety na szczycie złapał mnie mocny deszcz i tak już było do samej Szczawnicy. W butach woda, w rękawiczkach woda, wszędzie woda... ale było warto, choćby padało całą drogę i tak bym pojechał :)



Pierwsze większe miasto ;) © ArekG


Góry, łowce i rower :D © ArekG


Bukowina - punkt trasy :) © ArekG


Gdzieś za Bukowiną - pokazało się słońce to skorzystałem :) © ArekG


Mógłbym patrzeć na takie widoki cały czas... © ArekG


Standardowo przy tablicy :) © ArekG


Dane wyjazdu:
45.20 km 42.00 km teren
02:20 h 19.37 km/h:

Maks. pr.:56.90 km/h
Temperatura:33.0

Dzień II - Červený kláštor x2

Wtorek, 3 lipca 2012 · dodano: 12.07.2012 | Komentarze 0

Szczawnica - Czerwony Klasztor [SVK]

Jazda po terenach górskich jednak przygotowana dla turystów również mniej sprawnych kondycyjnie :) Nie męczyłem się tam tak jak tutaj - w tych ciężkich, zurbanizowanych miastach, gdzie oddycha się spalinami... Pogoda idealna, troszkę za gorąco, ale przecież na ciepło nie będę narzekał :)



W drodze (cudownej) na Słowację do Czerwonego Klasztoru © ArekG


Dane wyjazdu:
16.30 km 9.56 km teren
00:42 h 23.29 km/h:

Maks. pr.:60.30 km/h
Temperatura:32.0

Dzień I - Wąwóz Homole

Poniedziałek, 2 lipca 2012 · dodano: 12.07.2012 | Komentarze 0

Szczawnica

Nareszcie !!! rower zabrany w prawdziwe tereny, bez kompromisów na trasach, dostał porządny wycisk, tak jak ja i moje nogi :) Pierwszego dnia zaczęło się spokojnie, choć tempo było od początku mocne :) Dotarcie na miejsce późnym popołudniem, rozpakowanie się i dosłownie zetknięcie się z górkami :)

Dane wyjazdu:
66.00 km 4.00 km teren
02:46 h 23.86 km/h:

Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:

Siła wyższa

Niedziela, 1 lipca 2012 · dodano: 01.07.2012 | Komentarze 0

Nie miałem wpływu na ten dystans, ze względu na to, że była to jazda do pracy :) Weekend nie był owocny jeśli chodzi o długie wycieczki, ale zawsze to jakieś połączenie przyjemnego z pożytecznym :) Jutro wyjazd w Pieniny, a rower biorę oczywiście ze sobą, zobaczymy ile km tam nakręcę. Przez tydzień będzie tutaj cicho :)