Info
Więcej o mnie.


Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Czerwiec4 - 0
- 2013, Maj10 - 4
- 2013, Kwiecień10 - 5
- 2013, Marzec3 - 2
- 2012, Listopad1 - 0
- 2012, Wrzesień3 - 0
- 2012, Sierpień10 - 0
- 2012, Lipiec16 - 2
- 2012, Czerwiec14 - 21
- 2012, Maj12 - 2
- 2012, Kwiecień3 - 0
- 2004, Maj1 - 0
Dane wyjazdu:
52.09 km
5.00 km teren
02:14 h
23.32 km/h:
Maks. pr.:44.40 km/h
Temperatura:25.0
Rower:KROSS LEVEL A6
Stolica województwa i 1000km
Czwartek, 7 czerwca 2012 · dodano: 07.06.2012 | Komentarze 3
Krapkowice - Opole - KrapkowiceDzisiejszy dzień zapowiadał się dobrze. Na celu miałem sprawdzic mój stan na dłuższe podróże po wczorajszej secie, a następnie dobic 1000 km :) W trasie wczorajszy wysiłek dał znac o sobie. Szybciej się męczyłem, ale dałem radę zrealizowac założenia na dziś :) W Opolu pokręciłem się trochę po mieście i pojechałem w stronę wyspy Bolko, na dłuższy odpoczynek. Na Bolko ludzi masa, co chwila to na rolkach, to na rowerach, biegiem, kajakami, motorówkami... Wszyscy entuzjaści aktywnego wypoczynku w jednym miejscu, fajnie było taki obrazek zobaczyc w typowo zurbanizowanym mieście :) Wracałem krajową 45, w połowie złapał mnie deszcz, ale w każdej wiosce przez którą przebiega właśnie ta droga znajdują się po 2 przystanki, więc przeczekałem. Tuż przed wjazdem do Rogowa postanowiłem odbic z 45-ki i pojechac polną. Pierwotny plan zjazdu z szosy był marny... przejechałem z 0,5 km, polna droga się skończyła, zaczęły się pola więc chcąc nie chcąc musiałem zawrócic. Nie tylko mi się to nie spodobało, jak tylko zawróciłem o 180* zaczął mnie gonic jakiś pies... Po chwili odpuścił sobie, chyba zrozumiał z kim chce się ścigac :D Dojechałem do domu, szybka konserwacja roweru po trasie i lece wrzucic ten oto wpis na BS :)

Moje LO :)© ArekG

HELIOS OPOLE© ArekG

Most łączący Opole z wyspą Bolko© ArekG

Transport drogą wodną i lądową na jedym zdjęciu :)© ArekG

Popis umiejętności...© ArekG
Kategoria 50-100km, Jednoosobowe
Komentarze
Arczi | 16:55 poniedziałek, 11 czerwca 2012 | linkuj
Z Bolko do Krapkowic i odwrotnie można całkowicie pokonać w terenie :) Niepotrzebnie wyjeżdżałem na tak nieprzyjemnie ruchliwą drogę 45. Praktycznie całą drogę jedzie się odrzańskim wałem. Powodzenia następnym razem :)
Komentuj

