Info
Więcej o mnie.


Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Czerwiec4 - 0
- 2013, Maj10 - 4
- 2013, Kwiecień10 - 5
- 2013, Marzec3 - 2
- 2012, Listopad1 - 0
- 2012, Wrzesień3 - 0
- 2012, Sierpień10 - 0
- 2012, Lipiec16 - 2
- 2012, Czerwiec14 - 21
- 2012, Maj12 - 2
- 2012, Kwiecień3 - 0
- 2004, Maj1 - 0
Dane wyjazdu:
49.23 km
17.56 km teren
01:47 h
27.61 km/h:
Maks. pr.:58.00 km/h
Temperatura:25.0
Rower:KROSS GRAND ADVENTURE
W górę i w dół...
Piątek, 11 maja 2012 · dodano: 17.05.2012 | Komentarze 0
Krapkowice - Góra Św. Anny - KrapkowicePogoda wprost wymarzona, słońce, 25*C, tylko brać swoje dwa kółka i w drogę :) Fakt, że wyczerpany po 8h w szkole, zupełnie mnie nie zniechęcił do tej spontanicznej podróży. Malownicze widoki i super krajobraz, cały przedstawiony w promieniach popołudniowego słońca... Aż chce się jeździć :) Ankę szczególnie ubóstwiam, za zjazdy i podjazdy, dla mnie to najbardziej wymagający teren w odległości do 30km. Ścieżka przez las jest prawie identyczna jak w naszych polskich Tatrach, różni się tylko tym, że tutaj słychać samochody jadące po A4 :) Okolice Anki zupełnie nie przypominają opolskich nizin :) Główną zaletą tej wycieczki był powrót, a dokładnie miejsce około 5 km od podnóża góry. Zupełnie przypadkowo trafiłem na kolarza, ale nie początkującego - jak ja, tylko już takiego konkretnego z przysłowiowym "stażem" :) Udzielił mi kilku cennych wskazówek i zaproponował mały wyścig, który nieskromnie powiedziawszy wygrałem [pewnie dlatego, że to był jego 200+ kilometr :D]
Kategoria 20-50km, Jednoosobowe

